Wykaz legalnych bukmacherów internetowych w Polsce 2026

Updated październik 2026
Licensed
usAvailable in US
Fast payouts
18+ Only
Want more predictions?
Join our Telegram channel
Join

Dane o liczbie pozwoleń i wpisach do Rejestru Domen są aktualne na dzień 21 października 2026 i zostały sprawdzone w komunikatach Ministerstwa Finansów oraz w Rejestrze domen hazard.mf.gov.pl.

Legalność i nadzór Ministra Finansów

Polska nie traktuje zakładów bukmacherskich jak zwykłego e-handlu. Rynek działa na podstawie ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, która obowiązuje od 1 stycznia 2010 r. (tekst jednolity Dz. U. 2025 poz. 595). To w niej są zapisane dwie rzeczy, które decydują o tym, czy dany bukmacher w ogóle istnieje legalnie: kto może dostać zezwolenie i pod jakimi warunkami, oraz że zezwolenie wydaje minister właściwy do spraw finansów publicznych – dziś minister finansów i gospodarki. Nie ma w Polsce odrębnej „komisji hazardowej” ani „urzędu ds. gier” w stylu zachodnim. Minister prowadzi postępowania, zatwierdza regulamin zakładów i regulamin odpowiedzialnej gry, a egzekucją zajmuje się Krajowa Administracja Skarbowa – to naczelnicy urzędów celno-skarbowych wymierzają administracyjne kary pieniężne.

Pusta sala konferencyjna z długim stołem i skórzanymi krzesłami, światło wpada przez wysokie okna.
Na dzień 31 grudnia 2024 r. obowiązywało 19 zezwoleń Ministra Finansów na zakłady wzajemne przez Internet, wobec 22 zezwoleń na 1 stycznia 2024 r.

Ustawa dzieli gry hazardowe na trzy tory, które łatwo pomylić. Pierwszy to bukmacherstwo, czyli zakłady o ustaloną z góry stawkę i kurs – to jest tor dla firm z „zezwoleniem” na zakłady wzajemne przez Internet. Drugi to totalizator, czyli gry prowadzone przez państwowego monopolistę – Totalizator Sportowy. Trzeci to „koncesja” na kasyna, automaty i gry na automatach. Świadomość tej różnicy jest ważna, bo wiele tekstów używa słów „licencja” albo „koncesja” zamiennie, a w polskim prawie hazardowym to trzy osobne zezwolenia. Bukmacher internetowy to zawsze zezwolenie, nie koncesja.

Zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet wymaga spółki akcyjnej albo spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Polsce i kapitałem zakładowym co najmniej 2 000 000 zł. Firmy z UE i EOG mogą wejść przez przedstawiciela lub oddział (art. 7a ustawy). Zezwolenie jest ważne 6 lat i może być jednorazowo przedłużone o kolejne 6 lat – stąd w aktach firm pojawiają się dwie daty: pierwsza decyzja i decyzja przedłużająca, każda z odrębnym numerem. Działalność można prowadzić tylko w punktach naziemnych albo przez Internet, na stronie w domenie .pl wpisanej w decyzji, a serwery i archiwa muszą leżeć w UE lub EOG (art. 15d).

2 marca 2026 r. w Rejestrze podmiotów legalnie oferujących zakłady wzajemne przez Internet figurowało 17 podmiotów. To nie jest dużo i nie jest mało – to jest po prostu liczba z danego dnia. Rok wcześniej, 31 grudnia 2024 r., obowiązywało 19 zezwoleń, a na 1 stycznia 2024 r. – 22. W ciągu 2024 r. dwa podmioty same zrezygnowały z działalności, a dwóm kolejnym minister cofnął zezwolenie, bo nie dotrzymały warunków decyzji albo przepisów ustawy. Wniosek dla czytelnika jest prosty: liczba legalnych bukmacherów w Polsce zmienia się co roku. Nie ma jednego stałego „top 10” – jest lista, którą trzeba sprawdzić przed rejestracją, zwłaszcza jeśli ktoś wraca do tematu po dłuższej przerwie.

Rejestr Domen jako filtr nielegalnych stron

Drugie narzędzie, które utrzymuje minister, to Rejestr domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą, prowadzony pod adresem hazard.mf.gov.pl. Nie jest to lista legalnych bukmacherów – jest to lista domen, które zostały zablokowane, bo służyły do oferowania gier hazardowych bez zezwolenia. W 2024 r. do rejestru wpisano 8 712 nazw domen, z czego 8 318 było używanych do nielegalnego urządzania gier. Na koniec 2024 r. rejestr zawierał blisko 48 000 pozycji, a kolejne lata go powiększają. Mechanizm jest taki: wpis do rejestru uruchamia dwa obowiązki po stronie dostawców. Przedsiębiorca telekomunikacyjny musi uniemożliwić dostęp do domeny w ciągu 48 godzin od wpisu i przekierować połączenie na stronę informacyjną ministra finansów (art. 15f ust. 5). Dostawca usług płatniczych musi zaprzestać świadczenia usług płatniczych na stronie z wpisanej domeny w ciągu 30 dni od wpisu (art. 15g). Dostawca, który tego nie zrobi, może dostać administracyjną karę do 250 000 zł.

To oznacza, że blokada nie działa od razu. Strona wpisana do rejestru we wtorek o 10:00 znika z DNS-u do czwartku 10:00, ale wpłata BLIK-iem albo kartą na nią może przejść jeszcze przez prawie miesiąc. Kto dziś widzi działający adres, jutro może trafić na stronę z listą legalnych operatorów. I odwrotnie: domena zablokowana nie znaczy, że strona była oszustwem – znaczy, że nie miała polskiego zezwolenia. Hazardowe klony pojawiają się szybciej, niż są wpisywane, więc brak w rejestrze nie gwarantuje legalności. Rejestr trzeba czytać jak listę ostrzeżeń, nie jak listę zweryfikowanych marek.

Kiedy licencja zagraniczna nie działa

Ministerstwo Finansów komunikatem z 13 czerwca 2023 r. przypomniało, że licencja wydana przez inne państwo nie legalizuje działalności hazardowej w Polsce – bez znaczenia, czy to Curaçao, Malta, Cypr, Gibraltar czy wyspa, której nazwy nie sposób wymówić. Komunikat ostrzega też przed „dowodami legalności” w rodzaju polskojęzycznej oferty, gwarancji wypłaty, obecności w porównywarkach albo domeny .pl. Sama domena .pl w nazwie strony nie wystarczy – domenę .pl można zarejestrować bez zezwolenia, a minister blokuje konkretne adresy, nie całą strefę. Legalność dowodzi tylko pozytyw: wpis do wykazu podmiotów legalnie oferujących gry hazardowe, publikowanego przez ministra. Każdy inny sygnał to marketing.

Kary dla gracza na stronie bez zezwolenia

Polskie prawo wciąga do odpowiedzialności nie tylko organizatora, ale i uczestnika gry. Uczestnik gry hazardowej urządzanej bez koncesji, zezwolenia albo zgłoszenia podlega karze pieniężnej (art. 89 ustawy o grach hazardowych). To jest warstwa administracyjna – kara to 100% uzyskanej wygranej, niepomniejszonej o stawki. Na tym odpowiedzialność się nie kończy, bo udział w nielegalnej grze hazardowej jest też przestępstwem skarbowym albo wykroczeniem skarbowym – kodeks karny skarbowy w art. 107 § 2 i art. 109 przewiduje grzywnę w stawkach dziennych. Komunikat ministerstwa z 13 czerwca 2023 r. podawał widełki od 12 039,6 zł do 4 815 840 zł grzywny. KAS prowadzi takie postępowania rzadko – w 2024 r. było ich 28, z czego 2 zakończyły się wyrokami skazującymi i łączną grzywną 31 000 zł. To nie jest ani zielone światło do gry bez zezwolenia, ani powód, żeby dramatyzować – to sygnał, że ryzyko po stronie gracza istnieje i ma swoje widełki.

Uzależnienie od hazardu i narzędzia kontroli

Polska ustawa o grach hazardowych nie przewiduje państwowego rejestru osób wykluczonych z gry – takiego, jaki zna się z Niemiec (OASIS) albo z Włoch. Każdy legalny bukmacher prowadzi własne mechanizmy kontroli: limity wpłat, limity stawek, limity czasu sesji, samowykluczenie na czas określony albo na stałe. To nie jest techniczna ciekawostka – to jest fundamentalna różnica wobec rynków, które mają jeden centralny rejestr. Limity ustawia się w panelu gracza albo przez kontakt z biurem obsługi i obowiązują w ramach jednego operatora. Zamknięcie konta u jednego bukmachera nie zamyka drogi do pozostałych szesnastu. Kto szuka narzędzia, które działałoby na cały rynek, tego narzędzia w polskim prawie nie ma.

Pusty fotel przy oknie z szarym kocem, deszcz spływa po szybie.
Superbet podaje, że każdy zakład jest objęty 12 % podatkiem od stawki, automatycznie uwzględnianym przy obstawianiu.

Mechanizm weryfikacji wieku 18+ to osobny obowiązek ustawowy (art. 15i). Legalny operator musi mieć w regulaminie odpowiedzialnej gry opisaną procedurę sprawdzania pełnoletności, a w praktyce oznacza to weryfikację numeru PESEL i dokumentu tożsamości przy wypłacie albo przy pierwszej większej wpłacie. Ten sam regulamin musi wskazywać instytucje pomagające osobom z problemem hazardowym. Po stronie państwa tę rolę pełni Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) – instytucja podlega ministrowi zdrowia i prowadzi ogólnopolską infolinię dla uzależnień behawioralnych, w tym od hazardu. Osobny fundusz – Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych – finansuje programy leczenia i profilaktyki; to z niego pochodzą pieniądze na leczenie, telefon zaufania i badania (art. 88 ustawy).

Polskie prawo nie stawia górnej granicy wpłaty ani przegranej. Nie ma ustawowego limitu depozytu, nie ma limitu straty, nie ma obowiązku cooling-off po pierwszej wpłacie. To, co widzi gracz w panelu „limity”, to narzędzie danego bukmachera – wymagane przez zezwolenie, ale ustawiane przez operatora albo przez samego gracza. Kto chce ograniczyć wydatki, musi to zrobić sam, w koncie gracza, a najlepiej w kilku kontach równolegle. To nie jest luka – to jest obecny kształt ustawy.

Pomoc poza państwową infolinią jest też po stronie organizacji pozarządowych – prywatne ośrodki terapii uzależnień, grupy samopomocowe wzorowane na Gamblers Anonymous, poradnie zdrowia psychicznego. Żadne z tych miejsc nie jest prowadzone przez bukmachera. Dla kogoś, kto podejrzewa u siebie problem, kolejność jest taka: skorzystać z narzędzia samowykluczenia w panelu gracza, zadzwonić na infolinię KCPU, umówić się na wizytę u specjalisty. Każdy legalny operator ma w regulaminie link do KCPU – jeśli go nie ma, to też jest informacja o jakości tego regulaminu.

Kryteria oceny bukmacherów i zestawienie

Porównanie operatorów z polskim zezwoleniem wymaga kilku rubryk, które realnie coś mówią czytelnikowi. Pierwsza to numer zezwolenia Ministra Finansów i data jego wydania lub przedłużenia. Numer pozwala jednoznacznie zidentyfikować decyzję; sama nazwa marki nie wystarcza, bo jedna spółka może mieć kilka znaków towarowych. Druga rubryka to nazwa spółki z KRS – podmiot, który faktycznie dostał zezwolenie – z kapitałem zakładowym, bo to on odpowiada za wypłacalność i regulamin. Trzecia to zakres zezwolenia: zakłady wzajemne przez Internet to zawsze obecny wpis, ale wewnątrz tego samego zezwolenia mogą się mieścić różne rynki, formaty i limity. Czwarta to okres ważności – data, do której zezwolenie obowiązuje, bo data jest informacją, a nie ornamentem. Piąta rubryka to miejsce na to, co sam operator deklaruje w regulaminie o interesującym czytelnika temacie: minimalna wpłata, czas wypłaty, opłaty za wpłatę i wypłatę, podatek od gier i jego obsługa.

Poniższa tabela zbiera dziesięć marek z aktualnej listy legalnych bukmacherów. Nie jest to ranking – w polskim prawie nie ma pojęcia „najlepszego legalnego bukmachera”, jest tylko lista podmiotów z zezwoleniem. Porównanie ma pomóc ustalić, która oferta pasuje do konkretnej sytuacji: kto stawia pierwszy kupon i szuka niskiej wpłaty, kto gra dużo i chce szybkiej wypłaty, kto chce obstawiać bez prowizji. To są różni czytelnicy i różne odpowiedzi.

Marka Zezwolenie MF Podmiot z zezwoleniem Co deklaruje operator
Totalbet zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) TOTALBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu
eToto zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) E-TOTO Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. minimalna wpłata zwykle 1 zł przez Przelewy24, BLIK, Dotpay i karty; przez Skrill 10 zł, przez Neteller 20 zł; szybkie przelewy księgowane w ciągu 15 minut
PZBuk zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) Cherry Online Polska Sp. z o.o. zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu
Fuksiarz PS4.6831.1.2020, wydane 9 grudnia 2020 r. na 6 lat BUKMACHERSKA Sp. z o.o., Warszawa (KRS 0000806643), kapitał 2 105 000,00 zł wpłaty bez prowizji przez PayU, Tpay, Przelewy24, kartę i BLIK; minimalny depozyt 1 zł; natychmiastowe płatności dla 17 banków
Fortuna zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) FORTUNA online zakłady bukmacherskie Sp. z o.o. zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu
Betclic zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) BEM Operations Limited (Malta), przedstawiciel Gaming in Poland Sp. z o.o. zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu
STS zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) STS S.A. zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu
forBET zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu
LV BET zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu
Lebull zezwolenie na zakłady wzajemne przez Internet (UGH art. 6 ust. 3) FUN PROJECT Sp. z o.o., Cieszyn (KRS 0000841641), kapitał 8 100 000,00 zł zakłady online wyłącznie na domenie .pl wskazanej w zezwoleniu

Porównanie ma dwie ograniczenia, które warto nazwać wprost. Po pierwsze, numer zezwolenia widnieje w rejestrze publicznym – czytelnik może go zweryfikować na stronie resortu finansów. W tabeli zostawiam te informacje, które faktycznie rzutują na decyzję: kto jest stroną zezwolenia i jaki kapitał stoi za marką. Po drugie, kolumna „co deklaruje operator” jest najuboższa, bo tylko część kart w badaniu daje konkretne postanowienia regulaminowe na tematy, które czytelnika interesują. Reszta dostępnych faktów to ogólne informacje o zezwoleniu, które dotyczą wszystkich dziesięciu podmiotów tak samo. Wniosek dla czytelnika: numer zezwolenia, podmiot i okres ważności to wspólny standard – wartość porównania jest w tym, co operator dorzuca od siebie w regulaminie: minimalne wpłaty, czas wypłaty, politykę podatkową, ofertę bez podatku.

Ktoś, kto chce zacząć od minimalnej kwoty, znajdzie kilku operatorów z wpłatą od 1 zł. Kto stawia wyżej i wypłaca regularnie, powinien sprawdzić w regulaminie konkretnego operatora, ile trwa wypłata na BLIK, przelew ekspresowy albo Skrill, i czy jest jakaś opłata po stronie gracza. To są informacje, które zmieniają się z wersją regulaminu – tabela w artykule to punkt wyjścia, nie ostatnie słowo.

Zarys tematu i przegląd podmiotów z zezwoleniem

Rozmowa o legalnych bukmacherach zaczyna się od pytania, które Polacy zadają w Google dwa razy w tygodniu: „czy ten bukmacher jest legalny?”. Ustawowa odpowiedź jest węższa, niż się wydaje. Legalny bukmacher to spółka, która dostała zezwolenie Ministra Finansów na urządzanie zakładów wzajemnych przez Internet i działa na stronie w domenie .pl wskazanej w decyzji. Wszystko inne – licencja maltańska, licencja Curaçao, „autoryzacja w Gibraltarze”, status VIP w programie lojalnościowym zagranicznej marki – nie daje żadnej z tych rzeczy. Komunikat Ministerstwa Finansów z 13 czerwca 2023 r. wyraźnie to podkreśla: licencja zagraniczna nie legalizuje działalności w Polsce.

Ławka rezerwowych przy pustym boisku w deszczu, krople spadają na mokrą trawę.
BETFAN Sp. z o.o. ma zezwolenie nr DAG9.6831.2.2024 na zakłady przez Internet, wydane przez Ministra Finansów 28 października 2024 roku i ważne do 28 października 2030 roku.

Wykaz podmiotów legalnie oferujących gry hazardowe w Polsce prowadzi minister właściwy do spraw finansów publicznych. To jest jedyny pewny punkt odniesienia. Wpisy w wyszukiwarkach, porównywarki, listy „top 10 legalnych bukmacherów” w portalach marketingowych – wszystkie one opierają się właśnie na tej liście, choć nie zawsze ją cytują. Najbardziej wiarygodna jest ta sama lista, na której opierają się pozostałe – publikowana przez ministerstwo. Kto chce sam zweryfikować bukmachera przed rejestracją, sprawdza nazwę spółki w wykazie, a potem sprawdza, czy strona, na którą trafił, jest w domenie .pl wpisanej w decyzji. To dwa kroki, zajmują trzy minuty.

Sama idea zezwolenia ma swój wewnętrzny sens. Zezwolenie to nie certyfikat jakości, nie gwarancja najlepszego kursu i nie ochrona przed każdym problemem. To jest zezwolenie na prowadzenie konkretnego rodzaju działalności pod konkretnym reżimem: spółka z polskim kapitałem, zatwierdzony regulamin zakładów, zatwierdzony regulamin odpowiedzialnej gry, serwery w UE, 12% podatek od gier, obowiązki wobec KAS, weryfikacja wieku 18+. Gracz, który wybiera legalnego bukmachera, płaci wbudowany w kurs podatek od gry, ma dostęp do reklamacji przez ministra i KAS, ma prawo do skargi, gdy regulamin jest łamany, oraz – co mniej oczywiste – ma szansę na ściągnięcie pieniędzy w razie sporu. Gracz, który wybiera stronę bez zezwolenia, płaci kurs bez podatku, ale nie ma żadnego z tych zabezpieczeń, a do tego ryzykuje karę administracyjną i skarbową.

Rok 2024 pokazał, jak płynna jest ta lista. Liczba zezwoleń spadła z 22 do 19, bo dwie firmy same zrezygnowały, a dwóm cofnięto decyzję za niedotrzymanie warunków. Cofnięcie zezwolenia jest ostatecznością, ale sam mechanizm istnieje – minister ma narzędzie, by wycofać podmiot, który nie działa zgodnie z ustawą. To jest też różnica wobec „rynków bez licencji”, gdzie właściciel strony może zniknąć z pieniędzmi bez żadnej konsekwencji po stronie polskiego państwa. Legalny bukmacher w Polsce działa pod polską jurysdykcją i z polskim kapitałem zakładowym – to nie jest drobnostka, kiedy na kuponie leży kilka tysięcy złotych.

Podatek od gier – co to właściwie jest

Każdy legalny bukmacher płaci 12% podatku od gier, którego podstawą jest suma wpłaconych stawek (art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy, stawka 12% w art. 74 pkt 7). To nie jest podatek od marży, to nie jest podatek od wygranej gracza – to jest podatek od obrotu, liczony od każdej postawionej złotówki. W branży mówi się o nim „podatek obrotowy”, a w regulaminach operatorów pojawia się jako współczynnik 0,88. Realnie oznacza to, że kupon obstawiony za 100 zł jest liczony tak, jakby stawka wynosiła 88 zł – dwanaście złotych idzie do budżetu jeszcze przed rozliczeniem zakładu. Przy kursie 2,50 wygrana brutto wynosi więc 220 zł, a nie 250 zł. Bukmacher nie wymyślił tej kwoty – to jest po prostu wbudowana w każdy kurs na każdym legalnym rynku.

Część operatorów prowadzi promocje „zakład bez podatku” albo „gra bez podatku”. To nie znaczy, że podatek znika – to znaczy, że operator przejmuje go na siebie i zwiększa wygraną gracza o współczynnik 1/0,88 w stosunku do kursu bazowego. Ministerstwo Finansów w swoich komunikatach podkreśla, że takie hasła nie zmieniają zasad opodatkowania, bo w prawie podatkowym nic się nie zmieniło. To jest zwykła decyzja marketingowa operatora – koszt 12% obrotu ponosi marka, nie gracz. Na dłuższych kuponach ta różnica jest wyraźna, bo dziesięć zdarzeń po kursie 1,50 daje kupon 1,50^10 = 57,67; w wersji „bez podatku” to 1,50^10 / 0,88 = 65,53.

Kupon AKO bez podatku u jednego z operatorów wymaga co najmniej pięciu selekcji i minimalnego kursu 1,50 na zdarzenie, z wyłączeniem rynków oznaczonych „Marża 0%”. To jest wąski warunek – pięć selekcji to dużo, a „Marża 0%” pojawia się przy wybranych rynkach. Wybór kuponu AKO, który faktycznie wpadnie w promocję, wymaga czytania drobnego druku przy każdym rynku. To nie jest promocja dla każdego kuponu.

Podatek od wygranej – drugi podatek, o którym się zapomina

Obok podatku od gier jest jeszcze drugi podatek, który dotyka bezpośrednio gracza – zryczałtowany podatek dochodowy od wygranej. Pojedyncza wygrana w zakładach do 2 280 zł jest zwolniona (art. 21 ust. 1 pkt 6a ustawy o PIT). Powyżej tej kwoty opodatkowana jest cała wygrana – 10% stawką (art. 30 ust. 1 pkt 2), płatnik (czyli bukmacher) pobiera ją przy wypłacie, gracz dostaje wygraną pomniejszoną o podatek. Wygrana 3 000 zł jest opodatkowana od pełnej kwoty 3 000 zł, nie od kwoty powyżej progu – tak stanowi ustawa. Planowana podwyżka do 15% została zawetowana przez prezydenta 18 grudnia 2025 r., więc obowiązująca stawka to 10%.

Część graczy nie wie o tym podatku, bo legalni bukmacherzy pobierają go automatycznie przy wypłacie i kwota trafia na konto już netto. To komfort, ale ma swoją cenę: w grze bez podatku wygrana 2 300 zł jest pobierana bez 10% PIT, ale jeśli 2 300 zł wejdzie na konto, próg 2 280 zł nie został przekroczony. Jeśli kupon bez podatku daje 2 500 zł, gracz dostanie 2 250 zł po 10% PIT, choć sam kupon nie był obciążony podatkiem od gier. Te dwa podatki nie wykluczają się – to są dwa osobne mechanizmy, każdy z własną podstawą i własnym progiem.

Co wolno obstawiać, a co nie

Ustawa o grach hazardowych definiuje bukmacherstwo jako obstawianie „różnych zdarzeń” – czyli nie wymienia dozwolonych sportów, nie zakazuje żadnych z góry, ale przerzuca odpowiedzialność na regulamin zatwierdzony przez ministra. To oznacza, że każdy operator sam decyduje, jakie rynki wystawia, a minister to zatwierdza. Sporty wirtualne są explicite nazwane w ustawie (art. 2 ust. 2a), ze średnią wypłacalnością nie niższą niż 5 punktów procentowych od wypłacalności zakładów na zdarzenia niewirtualne w poprzednim miesiącu. Wyniki są archiwizowane przez 5 lat (art. 18 ust. 4-6). To jedyny segment, w którym ustawa sama reguluje parametry rynku.

Zakłady na żywo, cash out, bet builder – ustawa nie zabrania, nie nakazuje, nie reguluje warunków. Decyzja leży po stronie operatora i jego regulaminu. To samo dotyczy zakładów na politykę, rozrywkę, esport. Statut ich nie wyklucza, ministerstwo nie wydało osobnego stanowiska – to, co bukmacher wystawia, jest tym, co zatwierdził minister w regulaminie. Zakłady na wyniki zawodów sportowych wymagają zgody krajowego organizatora rozgrywek (art. 31 ust. 2). To znaczy, że ktoś, kto chce obstawiać Ligę Mistrzów, obstawia Ligę Mistrzów za zgodą UEFA – bez tej zgody oferta byłaby nielegalna niezależnie od posiadanego zezwolenia.

Wymiany zakładów (betting exchanges) to osobna kategoria, o której ta strona celowo nie mówi. Ich status prawny w Polsce nie jest jednoznacznie rozstrzygnięty, a ustawa milczy na ich temat. Czytelnik, który szuka wymiany, powinien samodzielnie sprawdzić, czy dany podmiot ma zezwolenie, czy jest wpisany do Rejestru Domen i jak się ma do obowiązku podatkowego po stronie gracza.

Wypłacalność kursów i marża bukmachera

Marża bukmachera to różnica między 100% a wypłacalnością rynku. Wypłacalność liczy się wzorem 1 / (1/kurs₁ + 1/kurs₂ + … + 1/kursₙ) dla wszystkich możliwych wyników zdarzenia dwu- lub trzystronnego. Dla meczu piłkarskiego z kursami 2,10 / 3,40 / 3,60: 1 / (1/2,10 + 1/3,40 + 1/3,60) = 1 / (0,4762 + 0,2941 + 0,2778) = 1 / 1,0481 = 0,9541, czyli wypłacalność 95,41%, a marża 4,59%. Te 4,59% to średni koszt obstawiania tego meczu w stosunku do „uczciwej” wyceny – wbudowany w każdy kurs z osobna, niezależnie od wyniku.

Polska ustawa nie reguluje marży, nie nakazuje minimalnej wypłacalności. To, co widzi gracz, to decyzja marketingowa operatora: na meczach piłkarskich duzi gracze trzymają się 4-6% marży, na tenisie i koszykówce potrafi być wyższa, na ligach egzotycznych – znacznie wyższa. Kupon AKO mnoży marże, więc pięć zdarzeń z marżą 5% daje kupon z marżą około 1 – 0,95^5 = 22,6%. Im więcej zdarzeń na kuponie, tym więcej zabiera bukmacher w stosunku do obrotu. To jest matematyczna cena łączenia selekcji.

Profile operatorów z polskim zezwoleniem

Każdy z dziesięciu podmiotów poniżej ma zezwolenie Ministra Finansów na zakłady wzajemne przez Internet, działa na stronie w domenie .pl wpisanej w decyzji i podlega polskiej jurysdykcji. To jest ich wspólny fundament – wszystkie są legalne w tym samym sensie prawnym. Różnią się tym, co dokładają od siebie: ofertą rynkową, regulaminem, polityką podatkową, bonusem powitalnym, czasem wypłaty, jakością aplikacji mobilnej. Opisy poniżej dotyczą wyłącznie tego, co da się zweryfikować – w nazwach zezwoleń, podmiotach z KRS, kapitale zakładowym i publicznie dostępnych postanowieniach regulaminów.

Totalbet

Totalbet to marka TOTALBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. ze stosownym zezwoleniem MF. Spółka działa w domenie .pl wskazanej w decyzji. Oferta podlega polskim przepisom: 12% podatku od gier, weryfikacji 18+ oraz wymogom odpowiedzialnej gry.

Gracz poszukujący konkretnej dyscypliny sprawdzi jej dostępność w serwisie operatora, gdzie prezentowana jest aktualna oferta kursowa.

Werdykt: Totalbet to uczestnik rynku, którego przydatność dla gracza najlepiej ocenić bezpośrednio w serwisie bukmachera.

eToto

eToto to marka E-TOTO Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. z zezwoleniem Ministra Finansów na urządzanie zakładów wzajemnych przez Internet. Spółka działa na domenie .pl wskazanej w decyzji. eToto ma w regulaminie najniższe progi wpłat ze wszystkich operatorów w zestawieniu: minimalna wpłata zwykle 1 zł przez Przelewy24, BLIK, Dotpay i karty, 10 zł przez Skrill i 20 zł przez Neteller. Szybkie przelewy są księgowane w ciągu 15 minut. To są konkrety, które mają znaczenie dla kogoś, kto chce zacząć od dosłownie złotówki albo wpłacić 5 zł na sprawdzenie platformy.

Niska minimalna wpłata nie jest aktem dobrej woli – to jest narzędzie akwizycji. Operatorzy z niższym progiem łapią więcej nowych kont, ale niekoniecznie więcej aktywnych graczy. Z perspektywy czytelnika ta informacja ma wartość praktyczną: jeśli ktoś chce przetestować platformę z niskim wkładem, eToto i Fuksiarz to dwie najprostsze opcje. Wypłata w 15 minut to drugi element, który daje się zweryfikować – przy przelewach ekspresowych i BLIK-u konto odbiorcy księguje środki niemal natychmiast, ale wypłata z konta gracza do banku trwa dłużej i zależy od operatora oraz od banku odbiorcy.

Werdykt: eToto to najbardziej dostępna brama wejścia dla kogoś, kto obstawia pierwszy kupon. Minimalna wpłata 1 zł i 15-minutowe księgowanie szybkich przelewów to parametry, które da się porównać z konkurencją – większość pozostałych operatorów zaczyna od 5-10 zł albo stosuje wyższe progi dla pośredników płatności. Dla gracza z niewielkim budżetem to konkretna zaleta, dla gracza z dużym obrotem to detal.

PZBuk

PZBuk to marka Cherry Online Polska Sp. z o.o., posiadająca zezwolenie MF na zakłady online. Spółka działa w domenie .pl wskazanej w decyzji. Firma czerpie z doświadczeń grupy Cherry w krajach skandynawskich. W Polsce PZBuk oferuje układ rynków sprzyjający pasjonatom hokeja, piłki nożnej czy żużla.

Werdykt: PZBuk to interesująca opcja dla fanów sportów popularnych na północy Europy, oferująca stabilny produkt dla typowego gracza.

Fuksiarz

Fuksiarz to marka BUKMACHERSKA Sp. z o.o. z Warszawy (KRS 0000806643, kapitał zakładowy 2 105 000,00 zł), działająca na podstawie zezwolenia Ministra Finansów nr PS4.6831.1.2020, wydanego 9 grudnia 2020 roku na okres 6 lat. Spółka działa w serwisie Fuksiarz wpisanym w decyzji. Fuksiarz to jedyny podmiot w zestawieniu, którego oferta wpłat i wypłat jest opisana w regulaminie tak szczegółowo: wpłaty bez prowizji przez PayU, Tpay, Przelewy24, kartę Visa/MasterCard i BLIK, minimalna wpłata 1 zł, natychmiastowe płatności dla 17 banków. To jest konkrety, które można porównać.

Fuksiarz prowadzi też ofertę powitalną z dwoma komponentami, które warto znać przed rejestracją, choć ta strona celowo nie drukuje kodów bonusowych. Pierwszy to „Zwrot do 1000 zł w gotówce bez obrotu”: wymagana wpłata co najmniej 50 zł, pierwszy kupon za wpłacone środki w ciągu 14 dni od rejestracji; przegrany kupon daje zwrot 50% stawki do 1000 zł, bez obrotu i bez warunku minimalnego kursu. Drugi to freebet 10 zł za weryfikację konta, ważny 72 godziny, tylko na kupon AKO z minimum 3 zdarzeniami, kurs co najmniej 1,60 na każde zdarzenie. Wyłączenia są dość szerokie: sporty wirtualne, zakłady specjalne, gry karciane, oferty „BOOST” i kupony rozliczone przez cashout. Zwrot z pierwszej oferty jest pomniejszany o 12% podatku od gier, a maksymalny zwrot 1000 zł wymaga stawki co najmniej 2 274 zł.

Matematyka oferty powitalnej jest prosta, ale nietrywialna. Stawka 2 274 zł daje zwrot 1 137 zł, pomniejszony o 12% podatku od gier, czyli 1 000,56 zł. To jest granica, od której zwrot faktycznie osiąga 1 000 zł. Stawka 1 000 zł daje zwrot 500 zł, po odjęciu 12% podatku – 440 zł. Stawka 100 zł daje zwrot 50 zł, po odjęciu 12% – 44 zł. Freebet 10 zł za weryfikację jest znacznie mniejszy, ale nie jest obciążony podatkiem w ten sam sposób – jego wartość zależy od tego, czy gracz trafi kupon AKO z trzema zdarzeniami po kursie 1,60 (kupon 4,096) w 72 godziny. Dla kogoś, kto zaczyna od małej kwoty i traktuje bonus jako dodatek, to dobra opcja. Dla kogoś, kto chce maksymalnego zwrotu, wymaga to gotowości do postawienia ponad 2 000 zł w ciągu dwóch tygodni.

Werdykt: Fuksiarz to marka z najniższą minimalną wpłatą i szczegółowym regulaminem płatności, a oferta powitalna „Zwrot 1000 zł” jest opłacalna tylko dla kogoś gotowego obstawiać za kilka tysięcy złotych od razu. Freebet za weryfikację jest niewielki i wymaga szybkiego działania – 72 godziny to ciasny termin. Dla gracza z niskim budżetem najważniejsza jest sama możliwość wpłaty od 1 zł i brak prowizji, oferta powitalna jest kwestią drugą.

Fortuna

Fortuna to marka FORTUNA online zakłady bukmacherskie Sp. z o.o. Spółka działa na domenie .pl wskazanej w decyzji. Fortuna to jedna z najstarszych marek w Polsce – przed erą internetową istniała jako sieć punktów naziemnych, a od 2010 r. działa online. To daje marce rozpoznawalność, której nowi gracze nie zbudowali, ale też bagaż produktowy z epoki sprzed aplikacji mobilnych, widoczny w interfejsie.

Fortuna nie różni się od pozostałych pod względem rezimu prawnego – ten sam 12% podatek od gier, ta sama weryfikacja 18+, ten sam regulamin odpowiedzialnej gry. Różni ją pozycja rynkowa i historia – to marka, która przetrwała wszystkie zmiany ustawowe od 2010 r. i ma w Polsce najszerszą sieć punktów naziemnych. Dla gracza, który chce wpłacić gotówkę w punkcie albo wypłacić wygraną w gotówce, to może być decydujący czynnik. Dla gracza czysto online to mniej istotne.

Werdykt: Fortuna to marka z historią i rozpoznawalnością, które dla jednych graczy są atutem (rozpoznawalny regulamin, długi track record), dla innych balastem (interfejs, oferta kursowa). Dla kogoś, kto obstawia z punktu naziemnego i online, to naturalny wybór. Dla kogoś, kto szuka najnowszej technologii albo najniższej marży, to jedna z opcji do sprawdzenia.

Betclic

Betclic to marka BEM Operations Limited z siedzibą na Malcie, działająca w Polsce przez przedstawiciela – Gaming in Poland Sp. z o.o. Spółka posiada stosowne zezwolenie MF i korzysta z domeny .pl wskazanej w decyzji. Malta jako siedziba firmy to dozwolona forma wejścia spółki z UE/EOG przez przedstawiciela (art. 7a ustawy). Betclic jest obecny w kilkunastu krajach europejskich, polski rynek obsługuje z licencją MF.

Betclic jako marka międzynarodowa ma ofertę kursową i układ rynków typowy dla dużych europejskich bukmacherów – dużo piłki nożnej, tenisa, koszykówki, mniej niszowych dyscyplin. Dla polskiego gracza oznacza to, że rynki na Ligę Mistrzów, Premier League, La Ligę czy NBA są zwykle dobrze rozwinięte, a marże na tych ligach są konkurencyjne. To samo można powiedzieć o kilku innych markach w zestawieniu – Betclic nie wyróżnia się pod tym względem, ale też nie odstaje.

Werdykt: Betclic to legalny bukmacher z międzynarodowym doświadczeniem, którego obecność w Polsce opiera się na zezwoleniu MF i przedstawicielstwie Gaming in Poland. Dla gracza, który obstawia głównie duże europejskie ligi, to jedna z wiarygodnych opcji – produkt jest dojrzały, regulamin standardowy, a obsługa klienta działa w języku polskim.

STS

STS to marka STS S.A. Operator działa na domenie .pl wskazanej w decyzji. STS to jedna z największych marek bukmacherskich w Polsce pod względem obrotu, sponsoringu i obecności w punktach naziemnych. Marka jest rozpoznawalna dzięki sponsoringowi polskiego sportu, w tym reprezentacji Polski. To nie jest argument za wyższością oferty, ale jest argumentem za stabilnością biznesową – STS jest notowany na giełdzie, co rzadko zdarza się wśród polskich bukmacherów.

Oferta STS to standardowy układ dla dużego polskiego bukmachera: pełna oferta na Ekstraklasę, PKO BP Ekstraklasę, ligi europejskie, koszykówkę, tenis, sporty walki, coraz więcej żużla i siatkówki. Aplikacja mobilna jest uważana za jedną z bardziej dopracowanych na rynku. Kursy nie są najwyższe na rynku w żadnej kategorii, ale też nie są najniższe – STS trzyma się średniej rynkowej, a jego przewaga jest w produkcie i rozpoznawalności.

Werdykt: STS to bezpieczny wybór dla gracza, który ceni dużą, rozpoznawalną markę z publiczną spółką za sobą. Dla kogoś, kto szuka najlepszej marży, STS nie jest pierwszym miejscem, w którym warto jej szukać – ale dla kogoś, kto ceni sobie wygodę, aplikację i wsparcie po polsku, to naturalna opcja.

forBET

forBET to marka forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o., posiadająca zezwolenie MF na zakłady online. Spółka działa w domenie .pl wskazanej w decyzji. Marka budowała swoją pozycję w oparciu o sponsoring sportowy i dostępność w punktach naziemnych.

Werdykt: forBET docenią osoby szukające integracji między ofertą punktów naziemnych a grą przez sieć. Dla pozostałych graczy to standardowa opcja rynkowa.

LV BET

LV BET to marka LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. z zezwoleniem Ministra Finansów na urządzanie zakładów wzajemnych przez Internet (art. 6 ust. 3 ustawy o grach hazardowych). Spółka działa na domenie .pl wskazanej w decyzji. LV BET to marka o europejskim rodowodzie – obecna w kilku krajach UE, w Polsce działa przez polską spółkę z wymaganym kapitałem zakładowym. Oferta kursowa i układ rynków są typowe dla średniej wielkości europejskiego bukmachera, z akcentem na piłkę nożną, tenis i koszykówkę.

LV BET nie ma w swoim publicznym profilu żadnego elementu, który wyróżniałby go liczbowo w zestawieniu. Dla gracza to po prostu jedna z opcji w wykazie – wybór między LV BET a pięcioma innymi markami o podobnym profilu to kwestia indywidualnych preferencji kursowych, jakości aplikacji i obsługi klienta. Regulamin odpowiedzialnej gry, weryfikacja 18+, samowykluczenie w panelu – wszystko to jest takie samo, jak u pozostałych podmiotów.

Werdykt: LV BET to bezpieczna, środkowa opcja wśród legalnych bukmacherów – dla gracza, który nie szuka konkretnej specjalizacji, to po prostu jedno z kont do założenia przy porównywaniu kursów.

Lebull

Lebull to marka FUN PROJECT Sp. z o.o. z siedzibą w Cieszynie (KRS 0000841641, kapitał zakładowy 8 100 000,00 zł), działająca na podstawie zezwolenia Ministra Finansów na urządzanie zakładów wzajemnych przez Internet (art. 6 ust. 3 ustawy o grach hazardowych). Spółka działa na domenie .pl wskazanej w decyzji. Lebull to nowsza marka na polskim rynku, z wyższym niż minimalny kapitałem zakładowym (8 100 000 zł wobec wymaganego 2 000 000 zł), co w praktyce oznacza większy bufor kapitałowy po stronie spółki – nie jest to gwarancja, ale jest to informacja.

Lebull prowadzi promocje organizowane przez FUN PROJECT – oferta powitalna „Bonus Powitalny – 950 zł” jest jedną z najbardziej rozbudowanych w zestawieniu pod względem nominalnej kwoty. Sama strona nie drukuje kodów bonusowych, ale warto wiedzieć, że Lebull stosuje format pakietu depozytowego z wieloma etapami, w którym każdy kolejny etap wymaga kolejnego depozytu i ma własny wymóg obrotu. To klasyczna konstrukcja, która na rynku polskim jest obecna od lat i wymaga od gracza śledzenia wielu sald bonusowych naraz. Szczegóły etapów, minimalnych kursów i terminów są w regulaminie promocji na stronie operatora.

Werdykt: Lebull to legalna opcja dla gracza, który szuka rozbudowanego pakietu powitalnego i akceptuje konstrukcję wielu etapów. Wyższy kapitał zakładowy spółki (8,1 mln zł) daje nieco większy bufor, ale to nie jest sam w sobie argument za wyborem marki. Dla kogoś, kto woli jeden prosty bonus z jasnym wymogiem obrotu, Fuksiarz z ofertą „Zwrot 1000 zł” jest czytelniejszy.

Ile kosztuje obstawianie – ilustracja na liczbach

Dla gracza z budżetem 1 000 zł miesięcznie pojedynczy zakład na rynku dwu-drożnym po kursie 1,90 / 1,90 daje wypłacalność rynku 1 / (1/1,90 + 1/1,90) = 1 / (0,5263 + 0,5263) = 1 / 1,0526 = 0,95, czyli 95% wypłacalności i marżę 5%. Postawienie 1 000 zł w tym rynku oznacza oczekiwany koszt 1 000 zł × 5% = 50 zł – tyle średnio zabiera bukmacher ze stawki, niezależnie od wyniku meczu. Dla rynku trzy-drożnego (1X2) marża jest zwykle wyższa – dla kursów 2,10 / 3,40 / 3,60 wypłacalność to 95,41%, marża 4,59%. Te liczby są ilustracyjne – to są przykłady konstrukcji rynku, nie cytowane kursy z konkretnego meczu.

Kupon AKO pięcio-zdarzeniowy przy średniej marży 5% na zdarzenie mnoży marże, dając 1 – 0,95^5 = 22,6%. Przy kursie pojedynczym 1,50 kupon 1,50^5 = 7,59, a przy uwzględnieniu 12% podatku od gier (współczynnik 0,88) wygrana brutto to 7,59 × 0,88 = 6,68 razy stawka. Przy średnim koszcie obstawienia 22,6% z każdej postawionej złotówki, długoterminowo gracz traci 22,6% obrotu, a nie tylko 5%. To jest realna cena kuponów łączonych – rośnie z każdym dodanym zdarzeniem i to dość szybko.

Promocja „zakład bez podatku” jest odpowiedzią bukmachera na ten rachunek – operator przejmuje 12% podatku od gier i oferuje kurs efektywnie wyższy o 1/0,88 ≈ 13,6%. Na kuponie pięcio-zdarzeniowym po kursie bazowym 1,50 kupon z „bez podatku” ma kurs efektywny 7,59/0,88 = 8,63, a realna wygrana (po odjęciu podatku PIT powyżej 2 280 zł) to 8,63 × stawka pomniejszone o 10% przy wygranej powyżej progu. To nie jest darmowy pieniądz – to jest obniżenie marży z 22,6% do 22,6% × 0,88 = 19,9%, czyli o 2,7 punktu procentowego. Pomocne, ale nie rewolucyjne.

Polska nie stawia ustawowych limitów wpłaty ani straty. Kto chce ograniczyć wydatki, ustawia limity w panelu gracza u wybranego bukmachera. To narzędzie jest wymagane przez zezwolenie, ale działa tylko w ramach jednego operatora – zamknięcie konta u jednego nie zamyka drogi do pozostałych szesnastu. Kto szuka jednego rejestru obejmującego cały rynek, ten go w polskim prawie nie znajdzie.

Najczęściej zadawane pytania

Czy bukmacherzy internetowi w Polsce są legalni i na jakiej podstawie działają?

Tak, ale tylko ci, którzy mają zezwolenie Ministra Finansów na urządzanie zakładów wzajemnych przez Internet, wydane na podstawie art. 6 ust. 3 ustawy o grach hazardowych. Zezwolenie wymaga spółki z siedzibą w Polsce i kapitałem co najmniej 2 000 000 zł albo spółki z UE/EOG działającej przez przedstawiciela. Licencja zagraniczna – maltańska, curaçao, gibraltarska – nie legalizuje działalności w Polsce, co potwierdza komunikat Ministerstwa Finansów z 13 czerwca 2023 r.

Ilu operatorów miało zezwolenie na zakłady przez Internet na 2 marca 2026 r. i gdzie sprawdzić ich listę?

Na 2 marca 2026 r. w wykazie podmiotów legalnie oferujących gry hazardowe figurowało 17 podmiotów z zezwoleniem na zakłady wzajemne przez Internet. Listę prowadzi minister właściwy do spraw finansów publicznych i publikuje ją w serwisie Gov.pl pod hasłem „Legalny hazard”. Warto sprawdzać listę regularnie – w 2024 r. liczba spadła z 22 do 19 po rezygnacjach i cofnięciach.

Jak sprawdzić w Rejestrze Domen, czy strona bukmacherska nie została wpisana jako nielegalna?

Rejestr domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą jest dostępny pod adresem hazard.mf.gov.pl. Wpis do rejestru oznacza, że minister uznał domenę za służącą do nielegalnej oferty i uruchomił obowiązki dla dostawców telekomunikacyjnych (48 godzin na blokadę DNS) i płatniczych (30 dni na wstrzymanie obsługi). W 2024 r. do rejestru wpisano 8 712 domen, a na koniec roku było ich blisko 48 000.

Co oznacza blokowanie płatności i dostępu do domen z Rejestru i w jakim terminie dostawcy muszą zaprzestać obsługi?

Wpisanie domeny do Rejestru uruchamia dwa obowiązki. Przedsięwzięcie telekomunikacyjne musi uniemożliwić dostęp do domeny w ciągu 48 godzin od wpisu i przekierować użytkownika na stronę informacyjną ministra finansów (art. 15f ust. 5). Dostawca usług płatniczych musi wstrzymać obsługę strony w ciągu 30 dni od wpisu (art. 15g), w przeciwnym razie grozi mu administracyjna kara do 250 000 zł. To nie jest blokada natychmiastowa – w pierwszych tygodniach strona może nadal przyjmować wpłaty.

Jakie konsekwencje grożą graczowi za udział w grze na stronie bez polskiego zezwolenia?

Uczestnik gry hazardowej urządzanej bez zezwolenia podlega karze pieniężnej w wysokości 100% uzyskanej wygranej, niepomniejszonej o stawki (art. 89-90 ustawy o grach hazardowych), a dodatkowo popełnia przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe zagrożone grzywną od 12 039,6 zł do 4 815 840 zł (komunikat MF z 13 czerwca 2023 r.). W praktyce KAS prowadzi niewiele takich postępowań – w 2024 r. było 28 spraw, 2 wyroki skazujące, łączna grzywna 31 000 zł – ale ryzyko po stronie gracza istnieje.

Czy wygrana u legalnego bukmachera podlega podatkowi dochodowemu i od jakiej kwoty?

Pojedyncza wygrana w zakładach wzajemnych do 2 280 zł jest zwolniona z PIT (art. 21 ust. 1 pkt 6a ustawy o PIT). Powyżej 2 280 zł opodatkowana jest cała wygrana stawką 10% (art. 30 ust. 1 pkt 2), a płatnik – bukmacher – pobiera podatek przy wypłacie. Planowana podwyżka do 15% została zawetowana przez prezydenta 18 grudnia 2025 r., więc obowiązująca stawka to 10%. To jest drugi podatek, niezależny od 12% podatku od gier pobieranego od obrotu bukmachera.

Napisane przez zespół „Meczereprezentacji”.

Zakłady sportowe na prawdziwe pieniądze — koszty, podatki i realne warunki
Zakłady sportowe na prawdziwe pieniądze — koszty, podatki i realne warunki

Ile kosztuje obstawianie u legalnego buka w Polsce w 2026 r.: zezwolenie MF, podatek 12%…